Ja vs Świat – dla Pani Eli

25 października 2009 at 09:36 1 komentarz

Dziś można było pospać o godzinę dłużej. Nastąpiła zmiana czasu. Ja postanowiłem przeznaczyć tę godzinkę na napisanie kilku słów – i zawdzięczam to Pani Elżbiecie (proszę zobaczyć komentarz do wpisu  Czy wolna wola jest tylko iluzją?)

Jak dzisiaj spałeś? W jakim nastroju wstałaś? Czy ta dodatkowa godzina zrobiła różnicę? Czy widok pogody za oknem znów Cię zdołował? Czy wiesz, co będziesz dziś robić? Czy ten dzień zaliczysz do udanych? Czy pogoda naprawdę ma takie wielkie znaczenie? Czy to ona decyduje o Twoim samopoczuciu, czy Ty?

Andrzej Gołota pewnie nie ma za sobą najlepszej nocy 🙂 Przegrał wczoraj w złym stylu walkę z Adamkiem. Znowu musi się pozbierać. I żyć. I choć zarobił wczoraj 300 000 dolarów, to chyba jednak mu nie wyszło …

Każdy z nas szuka recepty na SWOJE szczęśliwe życie. Obserwujemy świat. Rozmawiamy z ludźmi. Przyglądamy się innym. Czytamy książki. Buszujemy po internecie.  Tworzymy swoje wyobrażenie na temat zasad gry, które rządzą tym światem. Nieustannie szukamy właściwych odpowiedzi. Jeżeli mamy mądrego mentora, to świetnie. Jeżeli możemy skorzystać z mądrych rad swoich rodziców, tym lepiej.  Jeżeli ich życie jest/było udane, to sądzę, że jesteśmy w czepku (czyli szczęśliwej rodzinie) urodzeni. 
Tak czy owak ostatecznych wyborów musimy jednak dokonywać sami. Nawet wtedy, gdy pozwalamy, żeby decydowali za nas inni.

Kto ma rację? Czy osoba, która preferuje spokojne umiarkowane życie, czy też ktoś, kto nieustannie podejmuje ryzyko i chce od życia więcej? Gdzie jest złoty środek? Czy ktoś, kto ma dobrą pracę, udane życie rodzinne, zdrowe dzieci, zarabia więcej, niż większość ludzi w tym kraju POWINIEN być automatycznie szczęśliwy? Przecież właściwie niczego mu nie brakuje. Tyle osób traci dziś pracę lub żyje w nieustannym strachu, że każdego dnia mogą ją stracić? Dlaczego więc osoba bezpieczna finansowo, z poukładanym życiem rodzinnym nie czuje jednak tego szczęścia?

Porównujemy się z innymi. To naturalny proces. Szukamy weryfikacji naszych przekonań w świecie zewnętrznym, słuszności naszych decyzji. Czyż nie jest tak, że często powtarzamy „inni mają gorzej” (zwłaszcza w trudniejszych chwilach) i w ten sposób staramy się sami siebie przekonać, że przecież POWINNIŚMY być zadowoleni ze swojego życia. Że powinniśmy być wdzięczni za to, co mamy i w gruncie rzeczy szczęśliwi. A jednak …

Jeżeli przyjrzeć się bliżej samemu sednu naszej egzystencji, trudno nie zgodzić się z wnioskiem, że tak naprawdę zawsze jesteśmy sami w obliczu całego świata. Zawsze jest nasze ja i cała reszta. Sami przychodzimy na ten świat i sami z niego odejdziemy. I nie chcę tu wchodzić w dywagacje, czy to ja, to małe ‚ja’ (czyli ego), czy też JA duże (czyli część Boskiej Całości). Zanim dojdziemy do etapu oświecenia, w którym zjednoczymy się w pełni z Boską Świadomością upływa wiele, wiele lat (a może nawet żywotów). Wcześniej jesteśmy po prostu sami i bardziej lub mniej świadomie szukamy swojej drogi.

Wydaje się, że ta konkluzja o byciu samym brzmi dość przytłaczająco. Ale czy na pewno? Zaryzykuję tezę, że nasza reakcja na to stwierdzenie jest świetnym papierkiem lakmusowym pokazującym na jakim etapie swojego rozwoju jesteśmy. Bo u podłoża tej samotnej relacji ze światem jest jeszcze coś bardziej fundamentalnego, a mianowicie to jak czujemy się SAMI ZE SOBĄ. Bo przede wszystkim i w pierwszej kolejności, co rano budzimy się najpierw ze sobą samym.

Sądzę, że każdy z nas ma swoją specyficzną lekcję do odrobienia. Jeżeli w swoim życiu będzie odrabiał zadania domowe innych osób, choćby z najlepszymi wynikami – niczego to nie zmieni. I tak nie przejdzie do swojej następnej klasy. A życie wciąż będzie przynosić mu kolejne szanse na przepracowanie tej najważniejszej lekcji. Dlatego też bardzo przemawia do mnie biblijna przypowieść o talentach. Nie poprzestawajmy więc na małym. Realizujmy w pełni SWÓJ potencjał. Nie marnujmy talentów, którymi zostaliśmy obdarzeni i nie pozwólmy wmówić sobie, że jest jedyna słuszna droga do szczęścia. Sądzę, że każdy ma swoją i niestety (a właściwie stety) sam ją musi odkryć.

Dlatego też i do moich słów, Droga Czytelniczko i Drogi Czytelniku, podchodź z odpowiednim dystansem 🙂

ps. Bardzo spodobało mi się zdanie przeczytane kiedyś u jednego ze sławnych amerykańskich ‚guru’ nt. rozwoju duchowego. Brzmiało ono mniej więcej tak: „każdy autor naucza tego, z czym sam się zmaga”.

 

 Zobacz także:

Jak być szczęśliwym

Czy można tańczyć w łóżku, czy można medytować w tańcu

Co ukrywasz w swoich zakamarkach

Rozwój osobisty człowieka

Inspiracje – 25 motywacyjnych cytatów

 

Advertisements

Entry filed under: rozwój duchowy, rozwój osobisty. Tags: , , , , , , , , , .

Czy wolna wola jest tylko iluzją? Boska Proporcja – mit czy odcisk Boskiego Matematyka?

1 komentarz Add your own

  • 1. Anna  |  25 października 2009 o 11:09

    Dzień dobry,
    A jednak mam szczęście codziennie od czerwca ostatniego wpisu, myślałam czy będę miała szczęście aby zobaczyć nowy wpis na Twoim blogu. Dziękuję, doczekałam się. Wiem, że masz starą-nową pasje taniec. Było mi smutno, że dla niego zostawiłeś prowadzenie bloga. Myślałam, że spóźniłam się, niestety. Gdy milczałeś przejrzałam całe archiwum, obejrzałam najlepsze taneczne popisy,(oczywiście płakałam ze wzruszenia i podziwu dla perfekcyjnych umiejętności kochających taniec), dodałam do subskrypcji blog Inspiruj.com, przeczytałam część książek Nikodema Marszałka i czekałam…. Dzisiaj czekała mnie wspaniała niespodzianka, w czytniku odnalazłam Twój wpis. A jednak spełniają się marzenia. Dziękuję i życzę siły na dalsze prowadzenie bloga i realizowania swoich marzeń na parkiecie. Pozdrawiam życząc słońca i uśmiechu Ania Godlewska

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Archiwum

Tańcząc z Życiem - blog Ryszarda Skarbka w katalogu Gwiazdor
Katalog stron na MCportal.pl
Rozwój Osobisty

Blog Stats

  • 668,041 hits

%d blogerów lubi to: