Co ukrywasz w swoich zakamarkach – odc. 4

12 czerwca 2009 at 11:53 1 komentarz

Jakiekolwiek podziały są kwestią umowy, nie są cechą rzeczywistości. I choć, jak powiedziałem wcześniej, w pewnych przypadkach dokonywanie podziałów może być przydatne, nie należy zapominać, że to my jesteśmy ich twórcami. To uchroni nas od problemów.

Nie zrozum mnie jednak źle. Nie twierdzę, że należy pasywnie poddawać się rzeczom złym i pozwalać, aby doskwierały tobie lub innym ludziom. Staram się powiedzieć, że kiedy oceniasz pewne rzeczy jako złe, pozbywasz się ich w sobie. Ale potem, nie będąc ich właścicielem, przyciągasz ich więcej w swoim życiu i w ten sposób jesteś sam powodem swojego cierpienia, jak również wyrażasz te porzucone jakości w sposób ukryty i dysfunkcjonalny. A któż by tego chciał?

Dlaczego więc robię tyle szumu wokół tematu dokonywania podziałów, a w szczególności wokół Gry w Białe i Czarne? Co złego jest w tym, że chcielibyśmy, aby sprawy toczyły się w pewien określony sposób? Coż…nic, o ile robisz to łagodnie. Ale większość z nas nie robi tego w taki sposób. Prawda jest taka, że będąc człowiekiem kieruję się silnymi preferencjami. Bardziej zależy mi na moich dzieciach, niż na twoich. Bardziej troszczę się o swój samochód, niż o twój.

Być człowiekiem oznacza pożądać pewnych rzeczy. Bez odczuwania pragnień nie jadłbyś, nie uciekałbyś od zimna, nie zmierzałbyś do prokreacji. I cała rasa ludzka dobiegłaby do swojego końca. Jednkaże kiedy preferujesz ekstremalną wersję Gry w Białe i Czarne, w której Białe musi wygrywać, i kiedy odczuwasz mocny opór znajdując się po Czarnej stronie równania – sam siebie skazujesz na cierpienie.

Dlaczego? Ponieważ sam stawiasz siebie w sytuacji, w której nie możesz odnieść sukcesu, w której starasz się pozbyć czegoś, co nie może zniknąć i wygrać z czymś, co nie może być pokonane. Po pierwsze, to czemu się opierasz jest tylko twoją mentalną ideą, i po drugie, ponieważ jest to jedna ze stron monety, nie możesz się jej pozbyć bez pozbycia się całości – czyli drugiej strony również.

Pozbywanie się pewnego aspektu siebie – coś co nazwałem tworzeniem cieni – jest wynikiem Gry w Białe i Czarne. Jeśli doświadczyłeś jakiejś traumy, to co z nią się wiąże przechodzi automatycznie do kategorii Czarnego. Przestajesz być właścicielem tego aspektu w sobie i zaczynasz go nie lubieć w innych. I tak długo, jak nie jesteś tego świadom, będziesz skupiał się na unikaniu tego aspektu w swoim życiu, co paradoksalnie sprawia, że będziesz przyciągał tę wypartą jakość oraz wyrażał ją w ukryty i dysfunkcjonalny sposób.

Im więcej traumy doświadczyłeś w swoim dzieciństwie (np. lęku, gniewu, wstydu, rozczarowania) tym bardziej prawdopodobne jest, że będziesz grać w ekstremalną wersję Gry w Białe i Czarne – innymi słowy bardziej prawdopodobne jest, że będziesz miał w sobie tym więcej cieni. To oznacza również, że tym łatwiej będziesz wypychany ponad swój próg równowagi i tym częściej będziesz się koncentrować na unikaniu tego, czego nie chcesz.

Kiedy koncentrujesz się na tym, czego nie chcesz, czujesz się źle, ponieważ wszystkie  złe uczucia są wynikiem skupiania się na tym, czego nie chcesz. A ponieważ twój umysł odbiera twoje skupianie się na tych rzeczach jako instrukcję dalszego ich poszukiwania – będziesz nieświadomie przyciągał jeszcze więcej tego, o czym sądzisz, że jest Czarne – tego, co jest twoim cieniem i tym, czego nie chcesz w swoim życiu.

Jeśli w dzieciństwie twój ojciec wrzeszczał na ciebie, było to prawdopodobnie traumatyczne przeżycie. Jeżeli w chwili obecnej inny autorytet – np. szef – wydziera się, jest wielce prawdopodobne, że dokonujesz automatycznego połączenia negatywnych emocji odczuwanych w dzieciństwie z twoim obecnym szefem. Przeciągasz minioną traumę – a dokładniej swoje o niej wyobrażenie – do teraźniejszości i wiążesz ją ze swoim szefem. Kiedy się wydziera, zaczynasz odczuwać taki sam strach, jak wtedy gdy byłeś dzieckiem.

W związku z tym również inne autorytety, zwłaszcza te o bardziej agresywnym stylu bycia, stają się częścią twojej Czarnej kategorii. Koncentrowanie się na unikaniu ich jest źródłem cierpienia.

Co więcej, jeśli autorytety są twoim cieniem, będziesz uzewnętrzniał wszystkie te jakości, których w nich nie lubisz w sposób ukryty i dysfukcjonalny. Możesz być uparty, władczy, bezlitosny lub nigdy nie zmieniać zdania. I każdy będzie to w tobie dostrzegał – oprócz ciebie.

Jeśli na powrót staniesz się właścicielem swoich cieni (innymi słowy przyznasz świadomie, że tak jak wszyscy ludzie masz je w sobie oraz zparzestaniesz ekstremalnej Gry w Białe i Czarne) niedojrzała wersja tych jakości zacznie przekształacać się np. w szczere przywództwo, mądrość, być może nawet bycie mentorem.

Tym, co sprawia, że z powrotem przywracasz swoje cienie do życia jest świadomość. Dopóki działasz nieświadomie, dopóty cała ta dynamika odbywa się na zasadzie autopilota, a ty cierpisz i ponosisz jej konsekwencje.

Jak pisałem w jednym z moich postów, działać przeciwko sobie możesz tylko w sposób nieświadomy. Kiedy stajesz się tego świadom – kiedy jesteś w stanie obserwować swoje działanie w chwili, kiedy to się odbywa i zauważać konsekwencje tego działania w momencie, kiedy nastepują – staje się niezwykle trudne kontynuowanie czegoś, co ci nie służy.

Proszę również pamiętaj, że być swiadomym, to nie to samo co wiedzieć. Świadomość to umiejętność obserwowania działania i jego konsekwencji w momencie, kiedy mają miejsce. Wiedzeć jest sprawą czysto intelektualną. Wiedzieć, to nagroda pocieszenia w dziedzinie rozwoju osobistego. 

Tak więc zachęcam cię, abyś usiadł i zrobił listę tych wszystkich „rzeczy”, które wyzwalają w tobie negatywne uczucia, kiedy zauważasz je w innych. Być może irytują cię ludzie przemądrzali, głupi, nieuczciwi, egoistyczni, uparci, krytyczni, kontrolujący, niezorganizowani, perwersyjni itd. Co tak naprawdę irytuje cię najbardziej?

Możesz również stworzyć listę tych jakości, które mieszczą się w twojej kategorii „Białych”, jak również tych, które uważasz za „Czarne”.

Następnie wybierz jedną jakość z kategorii „Czarne” lub spośród tych rzeczy, które irytują cię w innych i pozwól jej przemówić. Na głos lub na piśmie. Pomóż jej wydostać się z zakamarków i wyrazić siebie. Zobacz co ta porzucona część ciebie ma do powiedzenia. Jeżeli wyparłeś się bycia pokrzywdzonym, pozwól temu głosowi przemówić. Każdy z nas czuje się czasem pokrzywdzony, pozwólmy więc tej części siebie otwarcie mowić. Jakikolwiek jest twoj cień, ma on coś do powiedzenia i pozwalając mu to zrobić osiągasz świadomość, a ona daje ci możliwość wyboru. 

Kiedy zaczniesz regularnie powtarzać tę praktykę, obszary twego życia, w których zwykle doświadczasz złych uczuć zaczną się zmieniać. Uwierz mi, to jest możliwe. I kiedy to się będzie działo, „odlecisz” w bardzo pozytywny sposób. Pozytywne zmiany w twoim życiu będą ogromne, obiecuję. Sam dokonałem tego w swoim życiu i zmieniłem się w sposób, którego nawet nie mogłem sobie wyobrazić. 

To samo może być twoim udziałem.

Bill Harris
twórca i właściciel Centerpointe Research Intstitute

 

Zobacz także:

Co ukrywasz w swoich zakamarkach – odc. 1

Co ukrywasz w swoich zakamarkach – odc. 2

O ukrywasz w swoich zakamarkach – odc. 3

Wyuczona bezradność – odc. 1

Rozwój osobisty człowieka – odc. 1

A co, jeśli nie możesz nic zrobić, żeby się zmienić – odc. 1

 

Reklamy

Entry filed under: psychologia, rozwój duchowy, rozwój osobisty. Tags: , , , , , , , , , , , .

Co ukrywasz w swoich zakamarkach – odc. 3 Czy wolna wola jest tylko iluzją?

1 komentarz Add your own

  • 1. Mario  |  15 czerwca 2009 o 10:49

    Dobrze jest czytać po wiele razy podobne teksty gdyż mają w mojej ocenie dużą siłę sprawczą, jeżeli oczywiście podjeście do nich jest równie poważne. Idea sama w sobie przywodzi na myśl Voice Dialog oraz BIG MIND. Najważniejsze, że są do dyspozycji możliwości zaleczenia czasami wielkiego cierienia i bólu i wyjścia z latami trwających sytuacji, ktore niszczą wielu ludzi.
    Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Archiwum

Tańcząc z Życiem - blog Ryszarda Skarbka w katalogu Gwiazdor
Katalog stron na MCportal.pl
Rozwój Osobisty

Blog Stats

  • 685,430 hits

%d blogerów lubi to: