Bezpieczeństwo bez pieniędzy. Czy to możliwe?

23 listopada 2008 at 19:12 3 Komentarze

Słyszałam, że Warren Buffet często powtarza następujące stwierdzenie: bądź ostrożny, kiedy inni są chciwi, i bądź chciwy, kiedy inni są napełnieni obawą. Co ciekawe, Buffet nie wydaje się nigdy kierować ani obawą, ani chciwością. Jego umysł jest zawsze czysty, jeśli chodzi o finanse – bez względu na to, jaka jest sytuacja. Po prostu robi swoją robotę.

W gruncie rzeczy nigdy nie doświadczyłam problemu (dot. pracy czy też pieniędzy), który nie byłby problemem związanym ze sposobem myślenia.

Banki upadają. Załamują się giełdy. Waluty tracą na wartości. Kiedy jesteśmy napełnieni obawą, kiedy rządzi nami strach – kłamiemy, zrywamy kontrakty, nie dotrzymujemy naszych obietnic. Kiedy towarzyszy ci strach, możesz  nadal zarabiać miliony dolarów, ale wciąż pozostaniesz zalękniony i nieszczęśliwy.

Kiedyś wierzyłam, że potrzebuję więcej pieniędzy, aby czuć się szczęśliwa i bezpieczna. Nawet wtedy, kiedy miałam więcej, niż było mi potrzeba, umierałam ze strachu, że stanie się coś strasznego i stracę to, co mam.  Teraz rozumiem, że żadna kwota pieniędzy nie jest warta tego stresu. Co więcej, to nie pieniądze są tego stresu przyczyną. Jeżeli żyjesz z niezakwestionowanym przekonaniem typu: „potrzebuję więcej pieniędzy, aby czuć się bezpiecznie”, operujesz w beznadziejnym obszarze swojego umysłu, niebezpiecznym zwłaszcza w obecnych, finansowo niepewnych czasach.

Kiedy zrozumiałam, że żadna z moich stresujących myśli nie była prawdą, zaczęłam zauważać, że zawsze dysponowałam wystarczającą kwotą pieniędzy – odpowiednią do danej chwili. Nawet jeżeli było to bardzo mało lub prawie nic. Szczęście, to czysty umysł.

Czysty i zdrowy umysł wie, jak zyć, jak pracować, które mail’e wysłać, które telefony wykonać i co zrobić, aby osiągnąć to, czego chce – bez strachu.

Kim był(a)byś bez myśli “Potrzebuję pieniędzy, aby czuć się bezpiecznie”? 

Prawdopodobnie innym byłoby przyjemniej z tobą przebywać. Być może również zacząłbyś zauważać prawa obfitości, prawa swobodnego przepływu pieniędzy: od ciebie i do ciebie – bez strachu. Nigdy nie potrzebuję więcej pieniędzy, niż mam w danej chwili i zapraszam cię, abyś odkrył te samą prawdę dotyczącą twojego życia. Kiedy to dostrzeżesz, zaczniesz rozumieć, że JUŻ jesteś bezpieczny, towarzyszy ci to poczucie spokoju, które chciałeś osiągnąć przy użyciu pieniędzy.

Ci z nas, którzy uganiają się za pieniędzmi, aby osiągnąć szczęście, nigdy nie mają dość. A po drodze serwują stres – sobie i innym wokól. To wszystko dzieje się na skutek niezakwestionowanych przekonań. Czasami zamartwiamy się na śmierć na własne żądanie. Ci z nas, którzy postrzegają pieniądze jako coś „nieduchowego”, mają kłopot z pobieraniem pieniędzy za swoje usługi lub też towarzyszy im poczucie winy, kiedy zarabiają „duże” pieniądze. To druga strona chciwości i może być tak samo bolesna, jak sama chciwość. Jakież iluzje przypisujemy kawałkom papieru!

Biedni, czy bogaci – po raz kolejny powtarzamy te same schematy. Czy nie nadszedł już czas, aby zakończyc to cierpienie?

Czy jesteś pewien, że bez stresu i strachu, których teraz używasz jako motywatorów, nie miałbyś tej samej ilości pieniędzy, a może nawet większej? „Strach i stres są mi niezbędne, aby działać” – kim byłbyś, jeśli już nidgy nie uwierzyłbyś w tę opowieść?

—-

Czasami przypisujemy pieniądzom aspekt zobowiązania. Matka jest przekonana, że „musi sprawić przyjemność” jej synowi dając mu pieniądze. Zobacz proszę:

Wolność finansowa nie ma nic wspólnego z lepszym samochodem lub lepiej płatną pracą. Polega ona na tym, że czujesz się absolutnie bezpiecznie akceptując to, co rzeczywistość ci przynosi, z jednoczesną wolnością wyboru spośród możliwości, ktore zawsze są obecne, a których przestraszony umysł nie jest w stanie dostrzec.

Prawda jest taka, że masz mieć dokładnie tyle pieniędzy, ile w tej chwili nasz. Ani więcej, ani mniej.

Jak możesze wiedzieć, kiedy powinienieś mieć mniej? – Wtedy, kiedy masz mniej.

Skąd możesz wiedzieć, że to powyższe stiwrdzenie jest prawdą? Bo jest to, co jest, wtedy kiedy jest, aż do momentu, kiedy wszystko się zmieni.

Zrozumienie tej prawdy pozwala dostrzec, że nasze potrzeby są zaspokojone w dokładnie każdym momencie. To jest prawdziwa obfitość. Dzięki temu możesz pozostawać na tym świecie bez specjalnej opieki.

—- 

Czasami podejmujemy decyzje kierując się obawą.

Kiedy towarzyszy ci strach, wolność zamiera a świat wydaje się być nieprzyjazny.

Ale kiedy akceptujesz to, co jest, wszystko na świecie jest przyjazne. Twoje wnętrze i świat zewnętrzny są zsynchronizowane. Świat jest lustrzanym odbiciem naszych myśli.

Nie wierząc swoim nieprawdziwym myślom, uwalniasz się od podstawowego fałszywego przekonania, że rzeczywistość powinna być inna, niż teraz jest.

Zapraszam cię do rzeczywistości, do wzięcia pod uwagę tego, że obecna kłopotliwa sytuacja ekonomiczna jest dla ciebie okazją do zakwestionowania twoich nieprawdziwych stanów umysłu. To okazja, aby dostrzec różnicę pomiędzy własnymi wyobrażeniami, a tym, co naprawdę jest. Rzeczywistość jest zawsze łagodniejsza, niż nasze niezakwestionowane myśli.

 

byron-katie-loving-waht-is-coverNa podstawie ksiązki Byron Katie
„Loving What Is”

Wszelkie prawa zastrzeżone 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz także:

Byron Katie – kim był(a)byś bez swojej opowieści

Jak być szczęśliwym – odc. 2

Pieniądze – a lie TY jesteś wart(a)?

Jaką różnicę stanowisz dla świata

 

Reklamy

Entry filed under: bogactwo, pieniądze, rozwój duchowy, rozwój osobisty. Tags: , , , , , , , , , .

Video Inspiracje – odpoczynek po ciężkim dniu Mistrz i dzwon

3 Komentarze Add your own

  • 1. Lasu aka Marek Kozieł  |  4 Maj 2009 o 22:35

    Witam!

    Zawsze powyższe twierdzenia utożsamiałem z ‚bardzo dobrą’ odpowiedzią na teorie gier.
    Widoczny jest tu olbrzymi kontrast wynikający tylko ze zmiany założeń.

    Ciekawe jak daleko można zajść dzięki zwykłej szczerości z samym sobą 😉

    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 2. Ryszard Skarbek  |  5 Maj 2009 o 11:07

    Marek,

    napisz proszę trochę więcej o teorii gier. Zupełnie się na tym nie znam.

    Pozdrawiam

    Rysiek

    Odpowiedz
  • 3. Lasu aka Marek Kozieł  |  5 Maj 2009 o 19:24

    Wstępnie wystarczy zapoznać się z :
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Dylemat_więźnia

    Choć gra wydaje się być oczywista zawsze dziwiło mnie, że coś co ma w zupełny sposób obrazować problem omija pewne rozwiązania takie jak przyznanie się do winy i nie wsypanie drugiego. Często bowiem zapomina się, że poza widocznymi rozwiązaniami możemy zawsze nie grać.

    I tu właśnie podoba mi się jak Katie pokazuje ludziom, że mogą nie grać w „Strach”.

    Pozdrawiam.

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Subscribe to the comments via RSS Feed


Archiwum

Tańcząc z Życiem - blog Ryszarda Skarbka w katalogu Gwiazdor
Katalog stron na MCportal.pl
Rozwój Osobisty

Blog Stats

  • 678,387 hits

%d blogerów lubi to: