Jak zbudować skuteczny zespół

7 października 2008 at 19:12 3 Komentarze

Na początek należy zdać sobie sprawę, że pozytywne relacje szefa z podwładnym można zbudować, wykorzystując naprawdę mało skomplikowane narzędzia. Twórca IBM Tom Watson zdawał sobie sprawę, że jego ludzie bardziej od pochwały grupy cenią sobie uznanie indywidualne, więc zawsze zasłużonym osobom dawał 500 USD. Któregoś dnia, chcąc nagrodzić młodego pracownika, zamiast pieniędzy, których akurat zabrakło mu w kieszeni, wręczył podwładnemu jedyną rzecz, którą miał pod ręką – banana. Zadowolony pracownik natychmiast pochwalił się nagrodą kolegom – i od tamtej pory banan był długo synonimem sukcesu w IBM.

Rozpoczynając budowę zespołu powinniśmy odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań:

  • czy dany pracownik sprosta stawianym mu zadaniom,
  • czy pasuje on do kultury firmy i ducha budowanego zespołu,
  • a przede wszystkim powinniśmy mieć jasną wizję tego:
    • jaki zespół chcemy mieć,
    • jaki cel ma osiągnąć ten zespół,
    • jakie zadania ma realizować.

Bez odrobienia tego zadania domowego spotkania z kandydatami nie mają sensu.

Jedną z najczęściej wykorzystywanych metod budowy skutecznego zespołu jest podejście opracowane przez dr Meredith Belbin www.belbin.com, http://www.belbin.pl

Belbin wyznaczył 9 kluczowych ról w pracy zespołu: 

  1. koordynator,
  2. perfkcjonista,
  3. implementer,
  4. ewaluator,
  5. kreator,
  6. poszukiwacz źródeł,
  7. lokomotywa,
  8. specjalista,
  9. dusza zespołu

Krótkie i treściwe opisy poszczególnych ról w j. polskim można znaleźć np. TUTAJ klikając na ikonki po prawej stronie. Można tam również skorzystać z elektronicznego testu, który określi naszą preferowaną rolę, jako członka zespołu. Analiza jego wyników i uzyskanie raportu końcowego kosztuje jednak 200 zł.

Są też inne podejścia. Janusz Diemko np. nie do końca wierzy w skuteczność tego typu testów, bo  uważa, że wypełniając je można łatwo oszukać – w jego firmie częściej stosuje się case studies i zadania problemowe. Był on odpowiedzialny za połączenie zespołów firm Polcard i First Data. Jego zadaniem było dokonanie zmian w ścisłym kierownictwie i zarządzie przedsiębiorstwa oraz przeprowadzenie rekrutacji na kluczowe stanowiska w działach HR i marketingu. Bardzo często zdarzało mu się, że rozmawiał z rewelacyjną pod względem merytorycznym osobą, lecz równoczesnie taką, która zupełnie nie pasowała do kultury firmy. Niejednokrotnie wygrywał ktoś merytorycznie słabszy, ale ujmujący swoją osobowością, co jest niezwykle istotne, bo im wyższe stanowisko, tym ważniejsze są miękkie umiejętności.

Większość ekspertów natomiast zgadza się, że jednym z pierwszych kroków w procesie budowania zespołu, jakie poczynić musi menedżer, to transformacja samego siebie.  Skuteczny przywódca powinien mieć własny system wartości, któremu jest wierny oraz system zasad jasno przekazywanych zespołowi. Konieczne jest, by szef wierzył w możliwości osób, które wybrał – jeżeli będzie źle o nich myślał, wytworzy złą energię i ciężką atmosferę, które negatywnie wpłyną na wyniki.

Ponadto istotne są konsekwencja i precyzyjne określenie oczekiwań w stosunku do poszczególnych osób oraz całej grupy, a następnie przedstawienie ich w formie tzw. stanu pożądanego, a nie opowiadanie o przykrych ewentualnych konsekwencjach. Jednak najważniejszym elementem jest to, by szef był pozytywnym wzorem dla swoich ludzi. Dobrze dobrany zespół gra do jednej bramki i przerzuca się pomysłami, a rolą szefa jest podtrzymywanie zapału, umiejętne nagradzanie i dawanie swobody.

Zdaniem Justyny Subczyńskiej-Papudy, dyrektor działu rozwoju i ocen firmy doradztwa personalnego Bigram, jedynie liderzy z prawdziwego zdarzenia stawiając wysoko poprzeczkę innym, wymagają wiele również od siebie.

Z kolei zdaniem Anny Wichy, dyrektor generalnej w Adecco Poland, zbyt wiele jest dziś osób, które zajmują kierownicze stanowiska, choć się zupełnie do tego nie nadają, Bardziej zależy im na osiągnięciu kolejnego szczebla w karierze, niż na zrobieniu czegoś pożytecznego dla firmy.

Natomiast Dorota Bielińska, szefowa firmy szkoleniowej Persona, jest zdania, że kierownicy, kiedy dobierają ludzi, nierzadko skupiają się na osobistych preferencjach, a co za tym idzie – taką samą miarkę przykładają również wtedy, gdy oceniają ich efektywność. 

Na podstawie m.in. Manager Magazin,
Strona: 106, Zespół a la szef, październik 2008 r.

 

A skoro już zaczęliśmy ten tekst od banana i od owocowych metafor dobrego i złego zespołu, na koniec bananowa metafora naszego życia:

 

Zobacz także:

The Beatles wzorem dla idealnie działającego zespołu?

Krótki podręcznik przywództwa – odc. 3

Jak zbudować swój autorytet w zespole

Jakie są zadania „przywódcy”

Jakie są cechy prawdziwego lidera

Reklamy

Entry filed under: efektywność menadżera, kariera, praca. Tags: , , , , , , , .

The Secret po polsku – dla miłośników Prawa Przyciągania Jak nasza ułomność może stać się naszą mocną stroną?

3 Komentarze Add your own

  • 1. Orest Tabaka  |  16 listopada 2008 o 20:05

    Tekst jest zbyt atrykułowy (może to przez oparcie się na artykule z Meneger Magazin).
    Zawsze mam takie wrażenie, że artykuły dużo opisują a mało skłaniają do refleksji.

    Zdecydowanie chętniej przeczytam Twoje refleksje z budowania zespołu… jak Ty to robisz, na co zwracasz uwagę. To tylko taka moja zachęta 🙂

    Pozdrawiam,
    Orest

    Odpowiedz
  • 2. Orest Tabaka  |  16 listopada 2008 o 20:14

    *Manager Magazin

    Odpowiedz
  • 3. Ryszard Skarbek  |  16 listopada 2008 o 22:02

    Orest,

    dziękuję za zachętę. Poświęcę temu tematowi dedykowany wpis.
    Moje osobiste wpisy pojawiają się zwykle w sobotę lub niedzielę – wtedy mam świeży umysł, jak również, co bardzo ważne, ciszę i spokój. Na gorąco natomiast odpowiem tak:

    zaprezentowany powyżej koncept jest pewnym modelem – modelem, do którego warto zmierzać lub brać pod uwagę. W realnym świecie natomiast, moim zdaniem, bardzo rzadko mamy szansę zbudowania zespołu od podstaw i doboru jego członków wg naszych kryteriów. Z reguły awansujemy na wyższe stanowisko przejmując „całe dobrodziejstwo inwentarza”. Z reguły również w świecie korporacji nie ma czasu na szukanie idealnie uzupełniających się osobowości. O doborze, lub przesunięciach członków zespołu, decyduje w pierwszej kolejności wiedza merytoryczna. Inaczej również wygląda sytuacja, kiedy zaczynamy większy projekt, ktróry ma ściśle określony cel i czas zakończenia, a inaczej, kiedy obejmujemy zespół zajmujący się działalnością operacyjną.

    W każdym jednakże przypadku uważam, że jest co najmniej jeden wspólny czynnik, który wpływa na sukces zespołu. To osoba jego lidera 🙂 A w szczególności to, co robi – nie to co mówi. Mam taką swoją osobistą teorię przywództwa:

    z przywództwem jest jak z wychowaniem dzieci. Dzieci wierzą w to, co widzą, nie w to co się im mówi, że powinny robić. Jeżeli ojciec opowiada dziecku, co należy robić, żeby być szczęśliwym, ale sam nie jest szczęśliwy – dziecko nigdy tego „nie kupi”. Jeżeli więc ktokolwiek chce mieć dobry zespół, powinien przede wszystkim dbać o spójność swoich słów i działań. W przeciwnym wypadku będzie tak, jak w tym kawale:

    – Co u Was słychać? Wszystko w porządku? – zapytał z udawanym zainteresowaniem kierownik.
    – Wszystko w najlepszym porządku – odpowiedzieli z udawaną szczerością pracownicy.

    Pozdrawiam

    Rysiek

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Archiwum

Tańcząc z Życiem - blog Ryszarda Skarbka w katalogu Gwiazdor
Katalog stron na MCportal.pl
Rozwój Osobisty

Blog Stats

  • 678,387 hits

%d blogerów lubi to: