Które życie jest pierwsze? Pierwsze, czy drugie?

21 czerwca 2008 at 09:52 Dodaj komentarz

Rok 1961

W wynajetej pracowni, w lokalu sklepowym w Bridgeport, profesor Uniwerstytetu Yale, Stanley Milgram przeprowadza eksperyment majacy sprawdzic posluszenstwo wobec autorytetu. Czterdziestu ochotnikow to glownie robotnicy, przedsiebiorcy i przedstawiciele handlowi. Mysla, ze biora udzial w testowaniu nowej metody nauczania. Dostaja role nauczyciela, maja za zadanie karac przebywajacych w innym pomieszczeniu uczniow za popelniane w tekscie bledy. Karac – rzekomo razac pradem. Pradem, ktorego natezenie zwiekszane jest po kazdej pomylce. Uczniowie to aktorzy, ktorzy reaguja adekwatnie do rzekomo zaaplikowanej dawki pradu. Ale uczestnicy eksperymentu o tym nie widza. Sa przekonani, ze wszystko jest prawdziwe.

Co sie okazuje? Az dwie trzecie „nauczycieli”, bedac przekonanymi o realnosci kary, stosuje ja az do konca! Dwie trzecie „nauczycieli”, nie baczac na krzyki i prosby o litosc, bezrefleksyjnie przypieka „winnych” pradem o napieciu niosacym smierc – 450 woltow!

 
Illustration of the setup of a Milgram experiment. The experimenter (E) convinces the subject (S) to give what he believes are painful electric shocks to another subject, who is actually an actor (A). Many subjects continued to give shocks despite pleas of mercy from the actors.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                                                

Czterdziesci lat pozniej

Second Life. Profesor Mel Slater z University of London powtarza eksperyment Milgrama w laboratorium wirtualnym. Zglasza sie 34 internautow. Klikajac myszka i przesuwajac swego awatara, reaguja tak samo, jak uczestnicy pierwotnego doswiadczenia. Mimo roznicy w otoczeniu, wyniki osiagniete przez Slatera sa niemal identyczne z uzyskanymi przez Miligrama. Internauci zareagowali tak samo, jak ludzie z Bridgeport…

Czy czlowiek z cyberswiecie zachowuje sie tak samo jak w realnym zyciu? Czy w wirtualna przestrzen wchodzi ze swoim „ja” spoza Sieci? To kluczowe pytania, ktore zadaja sobie naukowcy badajacy alternatywny swiat.

 

Ktore pierwsze? Pierwsze, czy drugie?

Choc psychologowie zwracaja uwage, ze cyberprzestrzn wrecz prowokuje rozproszenie odpowiedzialnosci i depersonalizacje, to jednak zauwazaja, ze w Drugim Zyciu zwykle zachowujemy sie tak samo, jak w realnym. Drugie Zycie, wbrew pozorom, nie generuje nowych problemow emocjonalnych. Efekt odhamowania (dzieki anonimowosci ludzie robia w Sieci rzeczy, ktorych nie byliby w stanie zrobic poza nia) widoczny w zachowaniach Second Life po prostu szybciej ujawnia realne problemy. Drugie Zycie moze byc pulapka wtedy, gdy staje sie kompensacja glebokich, niemozliwych do spelnienia gdzie indziej pragnien. Czlowiek, nie radzac sobie z realnoscia, zaczyna – tak jak w przypadku kazdego innego uzaleznienia – zyc w taki sposob, ze wszystko wokol niego jest podporzadkowane nalogowi. Grupa ryzyka, to osoby samotne, najczesciej miedzy 20, a 40 rokiem zycia, dobrze zarabiajace.

Mozliwosc zarabiania w wirtualnym zyciu realnych pieniedzy, robienia tam zakupow, ktore dostarczane sa do realnych domow, powoduje, ze wlasciwie nic nie powstrzymuje nas przed zatopieniem sie w wirtualny swiat bez reszty. Ale od nas samych zalezy, czy w wirtualnym swiecie powtorzymy zyciowe bledy. Czy nasza nowokreaowna tozsamosc bedzie od nich wolna dzieki nauce ze swiata realnego.

Elementy wirtualnego zycia przenikaja sie z realnym juz u milionow ludzi na calym swiecie. Experci twierdza jednak, ze to dopiero poczatek. Uwazaja, ze nasze istnienie (współistnienie?) w alternatywnym swiecie, z wieloma wersajmi naszej tozsamosci, lub z jedna przechodzaca dynamiczne matamorfozy, bedzie w przyszlosci czyms normalnym. Co zatem powstrzymuje nas przed przejsciem juz teraz na inna, wirtualna plaszczyzne zycia? Kweste techniczne i nasze zmysly… Wszak w Second Life czy w innych podobnych programach nie poczujemy dotyku bliskiej osoby czy tez zapachu kwiatow. Na razie …

Tekst na podstawie artykulu z majowego wydania miesiecznika „Charaktery”

 

 

Zobacz także:

Korzystanie z wyszukiwaek zmienia nasze mózgi

Reklamy

Entry filed under: emocje, psychologia, rozwój osobisty, wirtualny swiat. Tags: , , , , , , .

Maurice Ravel – Inżynier czy Kompozytor? Dzieci wiedzą lepiej – co to jest skandal?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Subscribe to the comments via RSS Feed


Archiwum

Tańcząc z Życiem - blog Ryszarda Skarbka w katalogu Gwiazdor
Katalog stron na MCportal.pl
Rozwój Osobisty

Blog Stats

  • 674,446 hits

%d blogerów lubi to: