Prawdziwy sekret bogactwa – odc. 1

5 czerwca 2008 at 20:32 2 Komentarze

Low of Attraction zawojowalo swiat zachodni. Wiele osob promujac te idee zarobilo krocie sprzedajac roznorodne ksiazki i szkolenia prezentujace prosta recepte na bycie szczesliwym i bogatym.  Ale czy aby na pewno „The Secret” jest kluczem do bogactwa dostepnym dla kazdego? Czy nie jest to po prostu genialny pomysl na zarabianie pieniedzy, przez tych, ktorzy promuja te idee?

Dzis chcialbym pokazac nieco inny punkt widzenia autorstwa Kevin Hogan’a. Kevin jest doktorem psychologii, autorem 15-stu ksiazek, uznanym w USA mowca oraz autorytetem w dziedzinie jezyka ciala, motywacji, technik wywierania wplywu i sprzedazy. Niedawno byl w Polsce. W jego seminarium wzielo udzial 350 (!) menadzerow sprzedazy z calego kraju. Ponizszy tekst jest tlumaczeniem pierwszej czesci jego artykulu pt. „The REAL Secret to Wealth”.

Jest w niej ciekawe przeslanie, ktore moze byc bardzo zachecajace dla nas, Polakow. Zwlaszcza tych, ktorzy wyjechali do UK… W takim razie do dziela:

„…Zacznijmy od prostego, choc nieco frustrujacego  scenariusza.

Wyobraz sobie, ze masz 1 000 000 $ na koncie w banku.

Wyobraz sobie rowniez, ze twoj kolega ma na koncie 10 000 $.

Obydwaj chcecie wystartowac z wlasna firma. Obydwaj macie dokladnie takie same umiejetnosci, talenty i doswiadczenie.

Kto ma wieksza szanse na powodzenie?

Jesli myslisz, ze Ty – masz racje 🙂

Kazda osoba, zanim odniesie duzy sukces doswiadcza wzlotow i upadkow, sukcesow i porazek. Chcialbym znalezc wyjatek od tej reguly, ale nie potrafie.

Roznice pomiedzy ludzmi sukcesu, a tymi, ktorym sie nie udaje mozna podsumowac w postaci 15-20 czynnikow.

Kapital poczatkowy – jest pierwszym i duzym czynnikiem.

Powod dla ktorego zaczynam od tego wlasnie czynnika ma zwiazek z pierwsza sposrod kilku waznych zasad, ktore okreslam mianem *Law* of Wealth Building, Thinking and Success (Prawa Budowania Bogactwa, Myslenia i Sukcesu)

 

The First Law of Wealth Building, Thinking and Success

*Law* 1: Life is not fair (Zycie nie jest sprawiedliwe).

Dobrzy ludzie z dobrymi intencjami nie maja zadnej przewagi nad osobami nieuprzejmymi z intencjami zlymi. Dobrzy ludzie niekoniecznie przybiegaja do mety ostatni, ale tez nie przybiegaja pierwsi, tylko dlatego, ze sa dobrzy (oh! jakbym chcial, zeby tak bylo …)

W gruncie rzeczy jest wiele dowodow na poparcie twierdzenia, ze osoby, ktore lamia zasady, dla ktorych cel uswieca srodki (czy to w dziedzinie pieniedzy, edukacji, czy tez czegokolwiek innego) rzeczywiscie dostaja wiecej „od zycia”:

  • Gracze baseball’a uzywajacy sterydow zarabiaja 10 razy wiecej , nizby zarabiali bez ich stosowania. W ciagu ostatniej dekady wiekszosc najslawniejszych graczy baseball’a oszukiwala. Tylko garstka sposrod tych najwiekszych grala „fair”
  • To, ze zycie nie jest sprawiedliwe oznacza rowniez, ze zle rzeczy przydarzaja sie dobrym ludziom. 
  • To oznacza rowniez, ze nie masz pelnej kontroli nad tym, co ci sie przydarza.
  • To oznacza rowniez, ze zle zrzadzenie losu lub szczesliwy zbieg okolicznosci odgrywaja role w twoim zyciu i tego tez nie mozesz kontrolowac.
  • To rowniez oznacza, ze rownie dobrze moglbys sie urodzic w kraju bogatym, takim jak USA lub UK, jak i w biednym – takim, jak Etiopia lub Haiti (przypis od R.Skarbek: wg „Wiadomosci” z tego tygodnia 80% mieszkancow Haiti zyje za 1 (!) dolara dziennie)
  • To ze zycie nie jest sprawiedliwe, odzwierciedla sie rowniez w tym, ze osoby z wieksza iloscia pieniedzy i mila aparycja maja na dzien dobry zapewniona przewage we wszystkich dziedzinach zycia, gdzie niezbedna jest rywalizacja ( a gdzie nie jest niezbedna?)
  • Zasada „Life is not fair” jest dobrze rozumiana przez wszystkich ludzi sukcesu.
  • Ta zasada oznacza rowniez, ze twoje dziecko mogloby byc kalekie, a dziecko twoich sasiadow obdarzone wieloma talentami.
  • I to oznacza takze, ze lepsza jakosc (np. produkty Apple) nie zawsze oznacza wieksza sprzedaz w porownaniu z konkurencja (np. Microsoft)

Tak JEST zorganizowany ten swiat. Nie jest sprawiedliwy i w wiekszosci przypadkow to NIE JEST twoja wina.

Zrozumienie tej zasady jest kluczowe w dazeniu do szczesliwego i bogatego zycia. Kiedy sobie to uswiadomisz, pozbedziesz sie ogromnej czesci poczucia winy i wstydu, jak rowniez przestaniesz rozczulac sie nad soba.

Rownoczesnie masz szanse na zbudowanie prawdziwego wspolczucia dla tych, ktorych zycie potraktowalo bardzo „nie fair”.

W swiecie Kevina Hogana wspolczucie dla innych, empatia w stosunku do tych, ktorzy cierpia, sa warte co najmniej tyle, co ogromna suma pieniedzy, ktora mozna zarobic…ale poki co wrocmy do tematu bogactwa…

Zalozmy, ze w naszym scenariuszu dysponujesz 10 000 $. Potrzebujesz ich, zeby zbudowac zapasy magazynowe. Nawet jesli bedziesz pracowal 2 razy mocniej, niz sasiad milioner – bedzie ci duzo trudniej.

Czy to oznacza, ze nie moze ci sie udac?

Wcale nie.

Moja Mama nigdy nie mowila, ze kiedy dorosniemy bedziemy bogaci. Jej mantra brzmiala: „przetrwamy”. I sama wiara w to, ze nie bedziemy musieli pojsc do domu dziecka w Waukegan byla dla nas wystarczajaco mocnym punktem zaczepienia. Nie bylo mowy o „sukcesie”. To nie bylo dla nas osiagalne w tamtym czasie. Chodzilo o przetrwanie. A jezeli przetrwamy, to wtedy, moze …

A nie kazdy w rodzinie przetrwal. Moj ojczym zmarl (moj ojciec opuscil nas kilka lat wczesniej).  Life is not fair. Ojczym mial 46 lat, kiedy umarl.

(i niestety dzis umra na swiecie dzieci, ktore zasluguja na dlugie, szczesliwe zycie.)

4 sposrod 5 dzieci mojej mamy dodrobilo sie 6-ciocyfrowego przychodu w doroslym zyciu. Te dzieci wykorzystaly wszystkie szanse, ktore sie nadarzyly w zyciu. Zadne z nich nie staralo sie „zostac bogaczem”. Wszystko zaczelo sie od checi „przetrwania”.

Nasze mysli skupialy sie duzo bardziej na niechcianych trudnosciach, ktore musielismy pokonywac w zyciu, niz na potencjanych mozliwosciach.

I umiejetnosci przetrwania niekorzystnych okolicznosci zycia spowodowaly, ze przterwalismy.

 

Jesli dzieki odpowiednim umiejetnosciom potrafisz przezwyciezac trudnosci, z ktorymi zmagasz sie w swoim zyciu, to korzystajac z tych umiejetnosci mozesz rowniez zbudowac zycie dostatnie.

Jesli nie potrafisz z nich skorzystac – przegrywasz.

W gruncie rzeczy przetrwanie moze byc DUZO DUZO TRUDNIEJSZE, niz osiaganie sukcesu. 

I nie ma nic wstydliwego w probach przetrwania.

Jezeli przeszedles w zyciu przez pieklo i przetrwales, to wiedz, ze to oznacza, ze mozesz latwo osiagnac sukces – nawet jesli zycie postawi cie w sytuacji „nie fair”.

Czlowiek z 1 000 000 $ na koncie ma 100 szans na sukces finansowy, podczas gdy ten z 10 000 $ tylko jedna (100 x 10 000 = 1 000 000). Oczywiscie w naszym przykladowym scenariuszu.

p.s. Jest wiele rodzajow lukratywnej dzialalnosci, ktora mozna rozpoczac bez kapitalu poczatkowego. Wlasciwie nigdy w historii nie bylo to bardziej mozlwie, niz w ostatnich latach. Ale do tego jeszcze wrocimy…

To, ze zycie nie jest sprawiedliwe oznacza rowniez, ze lepiej jest miec do wykorzystania 100 szans, niz 1, zakladajac, ze zle rzeczy przytrafiaja sie mniej wiecej wszystkim ludziom po rowno w podobnych okolicznosciach.

Wieksze zasoby finansowe pozwalaja przezwyciezyc porazki i nie utonac.

Osoba urodzona w getto nie ma tych samych mozliwosci, co zyjaca w Beverly Hills. Prawdopodobienstwo odniesienia sukcesu przez osobe z Beverly Hills jest DUZO wieksze.

Prawdopodobienstwo tego, ze nastolatek z niewyobrazalnie biednego getto na Kubie odniesie sukces jest bliskie zeru. Nawet jesli przedostanie sie do USA – odeslemy go z powrotem, gdzie bedzie musial wiesc zycie w warunkach, przy ktorych amerykanskie getto wyglada, jak Beverly Hills.

To jednak wciaz nie oznacza, ze osoba z getto nie moze osiagnac sukcesu. MOZE. Jest to jednak DUZO DUZO TRUDNIEJSZE.

Life is not fair.

Kazdy, kto zyje w wolnym, kapitalistycznym kraju, rozumie te zasade. Bo wtedy nie ma juz nikogo i niczego, co mozna byloby obwiniac. End of story. Zabieraj sie do roboty.

Czy kiedykolwiek zastanawiales sie nad sukcesem Azjatow emigrujacych do USA?

Na poczatku nie potrafia sklecic jednego zdania po angielsku, a juz przed uplywem 5-ciu lat zarabiaja tyle, co urodzony tu Amerykanin, systematycznie pna sie w gore i niedlugo potem znaczaco przewyzszaja dochodem swoich kolegow Amerykanow.

Umiejetnosci przetrwania w takim kraju, jak Wietnam przekladaja sie na duzy sukces w takim kraju, jak USA.

A najlepszym rezultatem jest to, ze: kiedy dobrze zrozumiesz zasade „life is not fair”, znika niezdrowe poczucie winy i wstydu.

To be continued …”

W nastepnym odcinku o drugiej zasadzie, ktora Kevin nazywa:

*Law* 2: Action is the representation of thought or re-action at some level in the mind and only through action can you succeed.

 

Zobacz także:

Prawdziwy sekret bogactwa – odc. 2

Prawdziwy sekret bogactwa – odc. 3

Prawdziwy sekret bogactwa – odc. 4

5 powodow, dla ktorych niektorzy ludzie nigdy nie beda bogaci

5 powodow, dla ktorych ludzie boja sie sukcesu

Reklamy

Entry filed under: bogactwo, pieniądze, sukces. Tags: , , , , , , , , .

5 powodów, dla których niektórzy ludzie nigdy nie będą bogaci Prawdziwy sekret bogactwa – odc. 2

2 Komentarze Add your own

  • 1. appleseedo  |  24 listopada 2008 o 14:06

    Wszystko jest mozliwe !!!!!!!!!!!!!!! Ale wiele z tego sie i tak nigdy nie stanie, bardzo wiele !!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • 2. Mateo  |  14 marca 2009 o 17:00

    Bardzo interesujące jest dla mnie to, czy w pewnych zawodach da się postępować tak, żeby było to słuszne podejście, przykład:

    Sprzedawca aut w komisie ma za zadanie maksymalnie zachwalić auto, a wogole nie mowic o wadach – tak aby kupiec kupil po jak najwyzszej cenie. Jesli sprzedawca bedzie mowił o wadach, to kupujący nie kupi auta, albo baardzo starguje cene. To logiczne ,ze sprzedajacy nie mowi o wadach, ale z drugiej strony jesli je zna, to przeciez wciska kit kupujcemu i robi to z premedytacja. TAK! dziala z premedytacją na szkode kupującego wykorzystując jego naiwność i łatwowierność. Gdzie tu tworzenie dobra?

    I to jest moj problem… bo jak to może pogodzić wewnętrznie człowiek chcący być sprzedawcą i jednoczesnie majacy świadomość, że w jakims stopniu wykorzystuje innych? A moze w ten sposób tylko wytwarza dobro dla siebie?

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Subscribe to the comments via RSS Feed


Archiwum

Tańcząc z Życiem - blog Ryszarda Skarbka w katalogu Gwiazdor
Katalog stron na MCportal.pl
Rozwój Osobisty

Blog Stats

  • 688,500 hits

%d blogerów lubi to: